Dodaj swoje sekretne wyznanie

To musiało być przeznaczenie! 20lata temu

Poznałam mojego męża będąc na randce z kimś innym. Spotkałam się z facetem, z którym miałam wspólnych znajomych w restauracji. Mój przyszły mąż był kelnerem, który zostawił na stoliku po mojej stronie karteczkę z krótkim tekstem: "Zasługujesz na kogoś, kto nie będzie kazał ci płacić za siebie połowy rachunku" i numerem telefonu. To było 5 lat temu - do dziś uśmiecham się na to wspomnienie!



Niezapowiedziana wizyta skończyła się tragicznie! 20lata temu

Moja mama ciągle narzekała, że zostanę starą panną bo ciągle pracuję i nie spotykam się z facetami. Ostatnio poszłam z przyjaciółką do miasta i spotkałam tam przystojniaka, z którym świetnie się bawiłam. Wróciliśmy do mojego mieszkania i spędziliśmy szaloną noc. Rano niezapowiedzianie odwiedziła mnie mama. Kiedy zobaczyła faceta w bokserkach w moim przedpokoju od razu wezwała policję - nie wiem, kto z nas był bardziej zażenowany tą sytuacją. Dzięki mamo, teraz na pewno znajdę męża!



Ta praca to ogromne wyzwanie 20lata temu

Pracuję w dziecięcym telefonie zaufania. Czasem ciężko oddzielić życie prywatne od pracy. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy dobrze wybrałam. Dziewczynka, z którą rozmawiałam przez ponad pół godziny o jej problemach zdecydowała się popełnić samobójstwo. Ciągle czuję się współwinna mimo, że robiłam co mogłam by ją uratować



Po wielu latach w końcu to usłyszałam... 20lata temu

Moje dzieciństwo nie było wymarzonym. Przez szaleństwo mojego ojca było w nim wiele przemocy i nękania. Jak tylko skończyłam 18 lat wyprowadziłam się z domu i zaczęłam sama na siebie zarabiać. Martwiłam się o mamę, ale wierzyłam, że sobie poradzi. Od mojej wyprowadzki minęły 3 lata. Ostatnio zadzwoniłam do mamy zapytać co słychać i wreszcie usłyszałam jej szczery śmiech z żartu nowego partnera. Zrobiło mi się ciepło na sercu! Na niczym bardziej mi nie zależało niż na tym, by znalazła kogoś kto będzie ją kochał i szanował



Myślał, że może zdecydować za mnie 20lata temu

Od początku ciąży byłam strasznie podekscytowana. Czekałam na to dziecko jak na najlepszy prezent świata. Kiedy okazało się, że to bliźniaki nie posiadałam ze szczęścia. Mój entuzjazm ostudził lekarz, który poinformował, że jeden z moich synów jest chory na Downa. Powiedział, że może pomóc mi pozbyć się problemu, bym mogła wychowywać tylko zdrowe dziecko. Byłam oburzona i już nigdy do niego nie wróciłam. Macierzyństwo wymaga ode mnie dwa razy więcej, ale za każdym razem słyszę "kocham cię" wypowiadane przez moich dzieci jestem szczerze poruszona



Nie wierzyłam w to do czasu! 20lata temu

Dzień przed tym jak mój ojczym zginął w wypadku przeczytałam horoskop. Oczywiście, zrobiłam to, żeby się pośmiać bo nigdy nie wierzyłam w to, że cokolwiek może się spełnić. W mojej rubryce było napisane: "Pamiętaj, że bajki są dla dzieci, a życie nie trwa wiecznie. Nad twoim niebem zbierają się czarne chmury". Zastanowiłam się chwilę i przełączyłam kartę w wyszukiwarce. Dopiero, kiedy dostałam telefon z tragiczną informacją przypomniałam sobie o tym, co przeczytałam...



Pierwsza 1 2 3 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 220 221 222 Ostatnia

Popularne w poczekalni

27lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
27lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
27lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej