Dodaj swoje sekretne wyznanie

Rada mojego psychologa na gniew 7lata temu

Nie radziłem sobie z gniewem, dlatego wziąłem udział w zajęciach z psychologiem. Pokazał nam fajną rzecz. Podniósł szklankę wody i zapytał: Ile waży ta szklanka z wodą? Odpowiedzi były różne - od 100 do 300 gramów. "Prawdziwa waga nie ma znaczenia - wszystko zależy od tego, jak długo ją trzymam" - odparł. "Kiedy trzymam ją przez minutę, nie ma problemu. Jeśli będę ją trzymał godzinę, zacznie mnie boleć ręka. Trzymając ją przez dzień, zdrętwieje mi ręka i nie będę mógł nią ruszać. Waga szklanki się nie zmienia. Ale im dłużej ją trzymam, tym staje się dla mnie większym ciężarem. S... czytaj dalej



Katolicka rodzina i In Vitro 7lata temu

Pochodzę z bardzo katolickiej rodziny i boję się jej przyznać, że moje dziecko pochodzi z in vitro. Zawsze, gdy ten temat pojawiał się w naszym domu moi rodzice reagowali jak poparzeni, mówili, że dzieci z próbówki to zaprzeczenie dzieła Boga i wielki grzech. Ciekawe co by zrobili, gdyby sami nie mieli innego wyboru...



Wpadka na rocznicę ślubu 7lata temu

Zawsze na rocznicę robię mojemu mężowi niespodziankę. Tym razem postanowiłam zaszaleć i przygotowałam nam cały zestaw gadżetów do sypialni, sobie kupiłam obcisły gorset, w który wskoczyłam po powrocie do domu i długiej kąpieli. W oczekiwaniu na ukochanego przygotowałam kwiaty, truskawki, szampana. Napisałam mu smsa, by dziś zachowywał się jak przystojny nieznajomy. Nagle słyszę dzwonek do drzwi, odruchowo krzyczę "Proszę wejść" i kładę się na łóżku w moim seksownym wdzianku. Traf chciał, że był to hydraulik, którego mój mąż umówił na ten dzień i zapomniał mi powiedzieć. Już nigdy nie po... czytaj dalej



Pierwsza przygoda grubasa na siłowni 7lata temu

Kiedy pierwszy raz poszłam na siłownię byłam przerażona! W szatni stały grupy wymalowanych dziewczyn i słyszałam jak za plecami mówią między sobą:

- ciekawe, ile wytrzyma ten grubas

Każdy z tych komentarzy mnie ranił bo zdawałam sobie sprawę z dodatkowych kilogramów. Potraktowałam to jako motywację. Chodziłam tam 3-4 razy w tygodniu i dawałam sobie niezły wycisk. Zmieniłam się do tego stopnia, że przestały mnie poznawać. Któregoś razu zostawiłam na lustrze karteczkę ze swoim zdjęciem i komentarzem: Miłego treningu dziunie - Wasz GRUBAS



Akademicka wpadka 7lata temu

Kiedyś postanowiłem zrobić rodzicom niespodziankę i wrócić z akademika kilka dni szybciej. Spóźniłem się na popołudniowy pociąg, bo zagadałem się ze znajomymi przy piwie. Wsiadłem do wieczornego i w domu byłem dopiero późno w nocy, po imprezie w pociągu kompletnie pijany. Wchodzę do domu zapomniałem, że to nie akademik, wchodzę do swojego pokoju i widząc, że ktoś leży w moim łóżku pytam

- Cześć mała, masz ochotę na bara-bara?

Wytrzeźwiałem w 30 sekund, gdy okazało się, że jestem w domu, a w łóżku leży moja mama



Przygoda z modowym blogaskiem 7lata temu

Prowadziłam kiedyś bloga w internecie. Stawiałam pierwsze kroki w tematyce lifestyle i pisałam na różne tematy. Któregoś dnia pod tekstem z moimi zdjęciami wylała się fala hejtu - każdy miał coś do powiedzenia o moim wyglądzie, życiu i inteligencji. Zaprzestałam na kilka dni publikacji w nadziei, że burza minie. W tym czasie zaczęłam dostawać wiadomości na swój prywatny profil, że jestem dzi*ką bo sprzedaję się firmom za reklamę. Moja przygoda z blogiem zakończyła się półroczną terapią u psychologa. Zastanówcie się, zanim ocenicie kogoś, kogo życie znacie z internetu.



Pierwsza 1 2 3 104 105 106 107 108 109 110 111 112 Ostatnia

Popularne w poczekalni

7lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
7lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
7lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej