Dodaj swoje sekretne wyznanie

Po takiej lekcji żadne dziecko nie będzie kłamać! 9lata temu

Pewnego dnia okłamałam mamę. To było coś głupiego i od razu było widać, że nie mówię prawdy. Miałam jakieś 8 lat, ale pamiętam jakby to było wczoraj. Po tym, jak mnie przyłapała, kazała mi przeprosić. Powiedziała, że mi wybacza i zapytała czy chcę lody. Oczywiście nie odmówiłam, a mama nałożyła dużą miskę. Zapytała, czy chcę do nich cukru. Pewnie, że chciałam - przecież z cukrem wszystko smakuje lepiej! A przynajmniej tak mi się wydawało kiedy byłam dzieckiem...

Posypała więc lody solidną porcją cukru i mogłam zabrać się za pałaszowanie. Przeszczęśliwa nabrałam czubatą łyżkę... czytaj dalej



Chcieli mnie ukarać, a wyszło jak wyszło... 9lata temu

Gdy miałam jakieś 6 lat, rodzice przyłapali mnie na podkradaniu czekolady z szafki ze słodyczami. Za karę musiałam usiąść przy stole i zjeść naraz pięć tabliczek czekolady. Chcieli żebym zjadła tyle, aby rozbolał mnie brzuch albo żebym czuła się źle z podjadaniem i więcej już tego nie zrobiła.

Kocham czekoladę - miała być kara, a dla mnie był to najlepszy dzień w życiu!



Dzięki wszystkim "życzliwym"! 9lata temu

Jestem mamą dwuletnich bliźniaków. Ostatnio przyszła do mojego domu pani z opieki społecznej, której "troskliwi" sąsiedzi donieśli że nie dbam o moje dzieci, bo wchodzą na parapet i bawią się przy oknie. Przez ich donosy boję się iść chociażby do toalety, gdy zostaję z nimi sama, czyli przez jakieś 10 godzin dziennie, w czasie gdy mój partner jest w pracy



W tym momencie zrozumiałam, że... 9lata temu

Kilka lat temu mój starszy brat umierał na moich rękach. Od miesięcy chorował na raka i czekał na śmierć mając nadzieję, że nie będzie bardzo cierpiał. Byłam przy nim do końca. Kiedy odchodził ciągle powtarzał: "Nie płacz". W tej chwili zrozumiałam, jak ciężko nie płakać w momencie gdy wiesz, że kochana osoba odchodzi na zawsze



Sylwester u sebixów 9lata temu

W bloku naprzeciwko mnie, dosłownie okno w okno, odległość jakieś 20 metrów, mieszka normalna rodzina: janusz-grażyna-seba-karyna. Seba sebuje, Grażyna grażynuje, w piątek puszczają z okna techniawki, w sobotę tłuką kotlety.

3 czy 4 lata temu Janusz z Grażyną gdzieś najwidoczniej wyjechali po świętach bożonarodzeniowych, bo Seba z Karyną zorganizowali w mieszkaniu Sylwestra. Ja piwniczyłem u siebie przy kompie i co jakiś czas przez lornetkę wsuniętą pomiędzy żaluzje podglądałem ludowe zwyczaje.

Około godziny 22 z mieszkania niosło się już na cały regulator Energy 2000, krzyki, ryki,... czytaj dalej



Niechcący podzieliłam się świetnym humorem 9lata temu

Obudziłam się rano w wyśmienitym humorze. Wskoczyłam pod prysznic, założyłam seksowne majtki i zaczęłam tańczyć do muzyki, która zawsze towarzyszy mi w porannym ogarnianiu. Traf chciał, że akurat tego dnia nie zasłoniłam rolet . Do tej pory 6-letni synek sąsiadów kiedy tylko mnie widzi mówi do taty:
- Patrz, to ta pani której tańce oglądaliśmy!



Pierwsza 1 2 3 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 209 210 211 Ostatnia

Popularne w poczekalni

15lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
15lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
15lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej