Dodaj swoje sekretne wyznanie

Niespodziewany seks na imprezie Halloweenowej... 25lata temu

W zeszłym roku poszedłem na imprezę z okazji Halloween, którą organizowali znajomi. Poznałem tam seksowną dziewczynę w stroju klauna. Ja byłem ninją, a ona miała maskę, więc żadne z nas nie wiedziało jak wyglądamy. Ta atmosfera tajemniczości była podniecająca - od słowa do słowa i po kilku głębszych trafiliśmy razem do łóżka. Seks był świetny, nie mieliśmy żadnych zahamowań, bo nawet nie znaliśmy swoich imion. Na drugi dzień poszliśmy w odwiedziny do ciotki - jak co roku we Wszystkich Świętych. Rozmawialiśmy sobie z kuzynką i okazało się, że byliśmy na tej samej imprezie. Była jedyną dziewczyną w ... czytaj dalej



Bycie rodzicem jest obrzydliwe! 25lata temu

Mówi się, że macierzyństwo to najpiękniejszy okres w życiu każdej kobiety. Bycie rodzicem jest cudowne, mówią. Gówno prawda. Małe tylko leży i płacze, cholera wie o co mu chodzi. Na zmianę je, sra i chce na ręce. Nikt nie mówił o tym, jak śmierdzą brudne pieluchy i jak dużo trzeba się napracować żeby to wszystko umyć. Nikt nie mówił o tym, jak często jest się obrzyganym, obsikanym lub pokrytym śmierdzącą kupą. Ostatni raz przespałam noc dwa miesiące temu i mam już dosyć. Jak ja mam przeżyć do osiemnastki mojego "daru"? A najlepsze jest to, że mój facet wraca z pracy coraz później, abym to ja... czytaj dalej



paulina 25lata temu | Odpowiedz

Trzeba bylo nie decydowac sie na dziecko. Kazda normalna osoba wie, ze dziecko wymaga opieki i troski 24h/dobe. A Twoja historia pokazuje, ze niektorym nie powinno byc dane posiadac dzieci. Ja mam synka, jestem z nim 5 dni w tyg sama ze wzgledu na prace meza i co? Przezylismy kolke, zaparcia, wzdecia, biegunke, jestesmy w trakcie skazy i atopowego zapalenia skory - wszystko to wiaze sie z wielogodzinnym placzem, do tego jezdzimy na rehabilitacje i co? Damy sobie rade a dziecko to najlepsze co mnie w życiu spotkalo. A Ty narzekasz na brudne pieluchy? Ludzie maja o wiele gorsze problemy i nigdy w zyciu nawet nie pomysleli o tym co napisalas. Wez sie w garsc bo juz czas by wydoroslec. Amen :-)
91 | 65

Nigdy nie zapomnę tego imienia! 25lata temu

Moja kuzynka przyjechała na spotkanie rodzinne ze swoim nowym partnerem i jego dziećmi. Wszystko byłoby ok, dopóki ich nie przedstawiła: jeden z nich miał na imię Tom, drugi Jerry. Rozumiem, że można mieć fantazję przy nadawaniu dzieciom imion, ale niektóre to naprawdę przegięcie



Nigdy nie wychodź z imprezy trzeźwa i wkurzona! 25lata temu

Byłam w ostatnim miesiącu ciąży. Poszłam z mężem do znajomych. On oczywiście zasiedział się z kolegą i ciągle przeciągał wizytę. Jeszcze kieliszek i jeszcze kieliszek... W pewnym momencie wkurzyłam się i powiedziałam, że wychodzę. Mój facet został na ostatni kieliszek. Pech chciał, że wychodząc z bloku spadłam ze schodów i złamałam nogę. Na porodówkę trafiłam z nogą w gipsie, a teraz nie mogę nic zrobić przy moim nowo narodzonym dziecku. Mąż musi ogarniać znacznie więcej, a wszystko przez ostatni kieliszek!



Śpieszmy się kochać ludzi.... 25lata temu

Patrzę na tych wszystkich ludzi na cmentarzach i myślę sobie, że każdy z nich goni dziś za pracą, pieniędzmi i dostatnim życiem, a tak naprawdę nie doceniają tego co mają na co dzień - rodziny, przyjaciół i tego co ich otacza. Jestem pewna, że doceniliby to dopiero po wielkiej stracie. Ja doceniłam za późno - dziś stojąc nad grobami wszystkich moich bliskich wiem, że zbyt rzadko mówiłam jak bardzo cieszę się, że ich mam



Nigdy nie ignoruj przeciwnika 25lata temu

Byłem na imprezie związane z grami. W jednej z nich byłem całkiem dobry dlatego nie zrobiło na mnie wrażenia kiedy na pojedynek wyzwał mnie facet, który nie miał 3 palców. Miał dziwnego pada i mówił, że wygra z każdym. Było mi do śmiechu tylko do trzeciej rundy - w każdej poniosłem ogromną porażkę. Pamiętajcie, nigdy nie ignorujcie przeciwnika, nigdy nie wiesz co naprawdę potrafi



Pierwsza 1 2 3 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 220 221 222 Ostatnia

Popularne w poczekalni

27lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
26lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
27lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej