Dodaj swoje sekretne wyznanie

Byłam kiedyś piękna i popularna... 28lata temu

W liceum zawsze cieszyłam się powodzeniem wśród chłopaków. Nigdy też nie musiałam starać się o dobre oceny - zawsze byłam wzorowa i nie musiałam się za dużo uczyć. Nauczyciele mnie lubili, rodzice kupowali mi wszystko co chciałam i żyłam sobie jak pączek w maśle. Potem poszłam na studia i też było łatwo. Po tym, jak zostałam magistrem socjologii i weszłam w dorosłe życie, nagle coś się zepsuło. Nie mogłam znaleźć pracy, a nawet jak znalazłam, to było dla mnie za ciężko i rezygnowałam po maksymalnie trzech miesiącach. Byłam przecież za dobra, by pracować na niskim szczeblu, a szefowie tego nie widziel... czytaj dalej



gsamek 28lata temu | Odpowiedz

Wiesz co poszło nie tak? Twoje wyobrażenia! Wyidealizowali Cię i spoczęłaś na laurach. Liczyłaś na olbrzymie zarobki bo twoich studiach i zderzyłaś się z rzeczywistością. W przeciwieństwie do tych "wyśmiewanych" wcześniej ludzi, którzy dzięki samozaparciu, ciężkiej pracy i cierpliwości doszli do tego gdzie są teraz. Twój mąż? To twój wybór kobieto. Próbowałaś rozmowy? Może on miał dosyć księżniczki jak ty? Kochanek... Zdrada to najgorsza rzecz, którą mogłaś zrobić. Na wszystko zasłużyłaś, taka jest prawda. Kochanek też olał? Nie dziwię się. Teraz pozostaje Ci tylko spiąć dup* i walczyć o swoje a nie biadolić bo to do niczego Cię nie zaprowadzi. Ps. Nigdy ale to nigdy nie śmiej się z wad innych...
45 | 66

Tęsknię za eks mimo księcia z bajki u boku! 28lata temu

Byłam w kilkuletnim związku. Rozpadł się, bo stwierdziliśmy, że nie dążymy do tego samego a on nie spełnia moich oczekiwań. Po roku znalazłam nowego faceta. Jest zupełnie inny, pomaga mi kiedy tego potrzebuję, zawsze mogę na niego liczyć i wciąż mnie zaskakuje. Wiecie, co jest w tym wszystkim najgorsze? Okazało się, że seks z moim eks był znacznie lepszy (ze względu na pewne rozmiary), a z czasem okazało się, że nie umiem zaakceptować faktu, że facet robi dla mnie wszystko, czego chce. Do eks nie wrócę bo jest samolubnym egoistą, a z księciem z bajki nie umiem nawiązać żywej relacji. Sama nie mogę tego poją... czytaj dalej



gsamek 28lata temu | Odpowiedz

Problem jest w Tobie... Kobiecie trudno dogodzić, zawsze coś nie tak, zacznij od siebie...
43 | 67

Nienawidzę być w ciąży! 28lata temu

Jestem w ciąży i szczerze nienawidzę tego stanu! Moje ciało zwiększa się niczym bańka i powoli przestaję mieścić się w ubrania w ulubionym rozmiarze 34. Zawsze żyłam zdrowo , uprawiałam sport i odżywiałam się prawidłowo, a teraz coraz częściej pozwalam sobie na słodkie przekąski. Zaczynam mieć obsesję na punkcie tycia. Najgorsze jest to, że nikt mnie nie rozumie, nikt nie wie co przeżywam, a ja popadam w obłęd!
Zanim podejmiecie decyzję o ciąży poważnie zastanówcie się czy chcecie zrujnować swoje ciało!



veraikon 28lata temu | Odpowiedz

Kobieto - lecz się! Moja przyjaciółka straciła trójkę swoich dzieci. Przez problemy zdrowotne dwója urodziła się martwa, a trzecie zmarło po kilku dniach. Wszystko to działo się w odstępie kilku lat. Powiedz takiej osobie, że nienawidzisz swojego stanu. Ja urodziłam piękną córeczkę, ważę 54 kg przy 170 cm wzrostu i jestem zajebiście wysportowana! Chcieć to móc i nawet ciąża tego nie zmieni.
37 | 64

Nie uwierzyłam, gdy ją zobaczyłam! 28lata temu

Miałam kiedyś koleżankę, która miała obsesję na punkcie wyglądu. Do tego stopnia, że wstaje 30 minut przed swoim facetem żeby zrobić makijaż. Malowała się zawsze i praktycznie nigdzie bez niego nie wychodziła. Któregoś dnia spotkałam ją w supermarkecie i jej nie poznałam! Obraziła się na mnie na 3 tygodnie, a ja serio nie jestem w stanie pojąć jak bardzo można zmieniać swoją twarz codzienną maską!



Małżeństwo to przeżytek! 28lata temu

Od lat uważam że małżeństwo to przestarzała instytucja. Jestem po 50 prawie 20 lat po ślubie, nasza córka wyprowadziła się z domu, a my wciąż mieszkamy razem zupełnie jak współlokatorzy. Każde z nas ma swoje łóżko, zajęcia i sprawy. Czasem jadamy razem obiad, ale nie mamy o czym rozmawiać. Czasem oglądamy razem telewizję, ale tylko dlatego, że mamy jeden salon. Wszystko, co było kiedyś między nami zniknęło. Czasem mam ochotę wyjść z domu i więcej nie wrócić, poszukać mojego życia w zupełnie innym miejscu. Może znalazłbym kogoś, kogo uda mi się uszczęśliwić?
Jeśli stoicie przed tą decyzją... czytaj dalej



Ojciec potwór zmienił moje życie 28lata temu

Miałem 10 lat, kiedy ojciec pobił przy mnie moją matkę. Jedyna rzecz, która przyszła mi do głowy to schować się pod łóżkiem. Kobieta mojego życia została dotkliwie skrzywdzona, a ja nie mogłem zrobić nic. Patrzyłem na to, a łzy spływały mi po policzku. Tego dnia postanowiłem, że nigdy nie skrzywdzę kobiety, wręcz przeciwnie będę pomagać wszystkim które można uchronić przed niebezpieczeństwem.
Już 3 rok pracuję w centrum pomocy rodzinie i staram się pomagać kobietom, nad którymi znęcają się mężowie.



Pierwsza 1 2 3 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 220 221 222 Ostatnia

Popularne w poczekalni

29lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
28lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
29lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej