Dodaj swoje sekretne wyznanie

Mój mąż od roku prawie non stop jest w delegacji 25lata temu

Najczęściej wyjeżdżał do Wrocławia, do filii swojej firmy. Któregoś dnia postanowiłam go odwiedzić. Filia firmy okazała się 23-letnią blondynką z dziewięciomiesięcznym dzieckiem. Zaczepiłam ją niby przypadkiem, gdy jego nie było w pobliżu i dowiedziałam się, że jest jej narzeczonym. Po powrocie do domu spakowałam wszystkie jego rzeczy i odesłałam do ukochanej teściowej, która zawsze mówiła że nie jestem dziewczyną dla niego. Mam duże mieszkanie i zaczęłam wszystko od nowa, a jego zdrada dała mi nowe życie. Wiecie jaka to satysfakcja wysłać jego "narzeczonej" nasze zdjęcia ślubne? Żałuję ty... czytaj dalej



Joanna 21lata temu | Odpowiedz

ciekawe jaką Ty będziesz miała minę, gdy ona niebawem Tobie przyśle ich ślubną fotografię :D
100 | 109

Nie wierzę co zrobił mój własny facet! 25lata temu

Zaprosiłam ostatnio mojego faceta do drogiej restauracji, by świętować mój sukces w pracy. Wystroiłam się na tę okazję, zrobiłam makijaż u kosmetyczki i czekam na niego... 5, 10, 15 minut... w końcu dzwonię i pytam gdzie jest. Okazało się, że siedzi w tej samej restauracji i zastanawia się czy ta laska przy stoliku obok kogoś ma. To byłam ja!



W mojej rodzinie zdarzyła się wielka tragedia 25lata temu

Dziadek poważnie zachorował i okazało się, że wymaga całodobowej opieki. Nikt z rodziny nie miał czasu zająć się dziadkiem, w końcu każdy ma swoje życie i obowiązki. Ja postanowiłem, że zareaguję inaczej: wziąłem urlop dziekański na uczelni, załatwiłem formalności i od tego czasu całe dnie spędzałem z dziadkiem. Opiekowałem się nim jak dzieckiem, co dawało mi ogromną satysfakcję, ale było też strasznie męczące. Po latach mogę powiedzieć, że nie żałuję. Czas spędzony z dziadkiem nauczył mnie wielu rzeczy, które zapamiętam do końca życia. Tak samo jak jego ostatnie słowa: Dziękuję, że poświęc... czytaj dalej



Przekonałem się o tym, że nie warto tyle pracować! 25lata temu

Zarządzam mała firmą i jestem bardzo zaangażowany w swoją pracę. Ostatnio pracowałem do późna i potrzebowałem jednego dnia wolnego. Budzę się przekonany, że zaspałem. Wstaję szybko, zakładam pierwszą czystą koszulkę i dzwonię po taksówkę. Wybiegam z domu i nagle orientuję się, że jest zupełnie ciemno. Dopiero wtedy spojrzałem na zegarek i zorientowałem się, że jest 3 w nocy. W tym samym momencie podjechała taksówka, wyobraźcie sobie minę taksówkarza, gdy zobaczył mnie w koszulce, marynarce i bokserkach do spania. Praca jednak uzależnia!



Polak bee, Arab cacy 25lata temu

Kiedyś nie mogłam znaleźć odpowiedniego faceta. Wszyscy po jakimś czasie pokazywali swoją prawdziwą twarz. Po czasie przestawali o siebie dbać albo nie poświęcali mi jakiejkolwiek uwagi. Nie wspominając już o tym, by się zaangażować w poważny związek. I wtedy poznałam jego. Zawsze o mnie dba, rozmawia ze mną, dba o higienę, której brakuje wielu facetom (!), a rodzina jest na pierwszym miejscu. Nie pije alkoholu, a kumple nie są dla niego ważniejsi ode mnie. Musiałam tylko pogodzić się z tym, że według niego kobieta nie powinna pracować i kwestią honoru jest dla niego utrzymywanie całej rodziny. Teraz spodziewamy... czytaj dalej



Rak dał mi dziecko 25lata temu

Mam 31 lat, niedawno z mężem wybudowaliśmy dom i do szczęścia brakowało nam tylko dziecka. Długo się staraliśmy, jednak wszystko na nic. W międzyczasie dostałam w prezencie od firmy voucher na badania okresowe. Stwierdziłam, że to pomoże mi ustalić, dlaczego wciąż nie mamy potomstwa. Diagnoza zniszczyła wszystko, co budowałam: rak trzustki. Wszystko zaczęło kręcić się wokół szpitali, lekarzy i chemii. Byłam załamana, ale nie poddałam się, po trzech latach pokonałam raka, a teraz z niecierpliwością oczekuję pierwszych odwiedzin naszej adoptowanej córeczki. W takich momentach wiem, że życie jest piękne.



Pierwsza 1 2 3 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 Ostatnia

Popularne w poczekalni

25lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
25lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
25lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej