Dodaj swoje sekretne wyznanie

Akademicka wpadka 23lata temu

Kiedyś postanowiłem zrobić rodzicom niespodziankę i wrócić z akademika kilka dni szybciej. Spóźniłem się na popołudniowy pociąg, bo zagadałem się ze znajomymi przy piwie. Wsiadłem do wieczornego i w domu byłem dopiero późno w nocy, po imprezie w pociągu kompletnie pijany. Wchodzę do domu zapomniałem, że to nie akademik, wchodzę do swojego pokoju i widząc, że ktoś leży w moim łóżku pytam

- Cześć mała, masz ochotę na bara-bara?

Wytrzeźwiałem w 30 sekund, gdy okazało się, że jestem w domu, a w łóżku leży moja mama



Przygoda z modowym blogaskiem 23lata temu

Prowadziłam kiedyś bloga w internecie. Stawiałam pierwsze kroki w tematyce lifestyle i pisałam na różne tematy. Któregoś dnia pod tekstem z moimi zdjęciami wylała się fala hejtu - każdy miał coś do powiedzenia o moim wyglądzie, życiu i inteligencji. Zaprzestałam na kilka dni publikacji w nadziei, że burza minie. W tym czasie zaczęłam dostawać wiadomości na swój prywatny profil, że jestem dzi*ką bo sprzedaję się firmom za reklamę. Moja przygoda z blogiem zakończyła się półroczną terapią u psychologa. Zastanówcie się, zanim ocenicie kogoś, kogo życie znacie z internetu.



Oto jak nasz obgadywanie okazało się klęską 23lata temu

Znacie to? Stoisz na lotnisku w mieście gdzie spędzałeś wakacje, czekasz na odprawę i szeptem komentujesz ubiór i zachowanie innych pasażerów przekonana, że cię nie rozumieją. Wpadłam tak z koleżankami - przed nami stała para w średnim wieku ubrana w dziwny sposób, co obgadałyśmy bez mrugnięcia okiem. Pani rozmawiała z partnerem po włosku, ale w pewnym momencie obróciła się i powiedziała:
- Moje "szmaty" kosztowały więcej niż zarobicie przez pół roku.
Do końca podróży milczałyśmy jak zaklęte.



Odwiedziny w szpiatlu 23lata temu

Byłam ostatnio w szpitalu u koleżanki i na korytarzu poznałam faceta, który cieszył się tym, co miał i postanowił walczyć ze swoją okropną chorobą. Dzięki niemu zaczęłam się zastanawiać czy w codziennym biegu nie umykają mi rzeczy ważne. Tak się zamyśliłam wychodząc z oddziału, że spadłam ze schodów i sama trafiłam do szpitala. Chyba życie dało mi znak, że to nie dla mnie! 



Moja walka o opiekę nad dziećmi! 23lata temu

Niedawno rozwiodłem się z żoną. Nie ułożyło nam się, ona znalazła nowego faceta - to historia jakich wiele. Przez rozwód zauważyłem jak kulawe jest polskie prawo. Mamy dwójkę dzieci, o które musiałem toczyć walkę ponad 2 lata. Na nic zdawały się zawiadomienia, że matka się nimi nie interesuje, nie dba o nie. Na nic opinie specjalistów, na które wydawałem duże sumy. Na nic zapewnienia dzieci, że chcą mieszkać ze mną. Sąd nie chciał wyrazić zgody na zamieszkanie dzieci ze mną. Dopiero, gdy mój syn ciężko zachorował, a moja żona była zbyt zajęta swoim życiem by się nim zająć udało mi się udowodnić... czytaj dalej



Mój początek roku akademickiego 23lata temu

Znacie to? Początek roku akademickiego na uczelni, każdy chce wyglądać świetnie, nowe ubrania, makijaż, opalenizna. Zaczynam na nowym uniwersytecie i traf chciał, że przed pierwszymi zajęciami musiałam skorzystać z toalety. W mega pośpiechu nie zauważyłam, że w spodnie zawinął mi się kawałek papieru toaletowego, który wyglądał jak ogon. Zorientowałam się dopiero po pierwszym wykładzie. Jestem ciekawa czy w oczach innych jestem już babcią klozetową. Nie ma to jak świetny start...



Pierwsza 1 2 3 215 216 217 218 219 220 221 222 Ostatnia

Popularne w poczekalni

23lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
23lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
23lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej