Dodaj swoje sekretne wyznanie

Chciałem być dobrym człowiekiem... 8lata temu

Ostatnio na przystanku spotkałem parę bezdomnych. Mężczyzna strasznie krzyczał na kobietę i po chwili doszło do szarpaniny. Podszedłem do nich i zacząłem odpychać agresywnego pana. Kiedy tylko zbliżyłem się do nich kobieta rzuciła się na mnie i zaczęła krzyczeć, że mam się od nich "Odp**rdolić". Spróbuj człowieku być dobry



Rodzina nigdy się do nas nie odezwie! 8lata temu

Na moim weselu goście byli niezwykle zdystansowani, wydawało się że w ogóle nie cieszą się razem z nami szczęściem. Dopiero później odkryłam, że świadek zamiast listy gości z planem miejsc wydrukował naszą wersję z komentarzami kto kogo nie lubi. Do tej pory zastanawiam się, czy jeszcze będą się do nas normalnie odzywać



Po takiej lekcji żadne dziecko nie będzie kłamać! 8lata temu

Pewnego dnia okłamałam mamę. To było coś głupiego i od razu było widać, że nie mówię prawdy. Miałam jakieś 8 lat, ale pamiętam jakby to było wczoraj. Po tym, jak mnie przyłapała, kazała mi przeprosić. Powiedziała, że mi wybacza i zapytała czy chcę lody. Oczywiście nie odmówiłam, a mama nałożyła dużą miskę. Zapytała, czy chcę do nich cukru. Pewnie, że chciałam - przecież z cukrem wszystko smakuje lepiej! A przynajmniej tak mi się wydawało kiedy byłam dzieckiem...

Posypała więc lody solidną porcją cukru i mogłam zabrać się za pałaszowanie. Przeszczęśliwa nabrałam czubatą łyżkę... czytaj dalej



Chcieli mnie ukarać, a wyszło jak wyszło... 8lata temu

Gdy miałam jakieś 6 lat, rodzice przyłapali mnie na podkradaniu czekolady z szafki ze słodyczami. Za karę musiałam usiąść przy stole i zjeść naraz pięć tabliczek czekolady. Chcieli żebym zjadła tyle, aby rozbolał mnie brzuch albo żebym czuła się źle z podjadaniem i więcej już tego nie zrobiła.

Kocham czekoladę - miała być kara, a dla mnie był to najlepszy dzień w życiu!



Dzięki wszystkim "życzliwym"! 8lata temu

Jestem mamą dwuletnich bliźniaków. Ostatnio przyszła do mojego domu pani z opieki społecznej, której "troskliwi" sąsiedzi donieśli że nie dbam o moje dzieci, bo wchodzą na parapet i bawią się przy oknie. Przez ich donosy boję się iść chociażby do toalety, gdy zostaję z nimi sama, czyli przez jakieś 10 godzin dziennie, w czasie gdy mój partner jest w pracy



W tym momencie zrozumiałam, że... 8lata temu

Kilka lat temu mój starszy brat umierał na moich rękach. Od miesięcy chorował na raka i czekał na śmierć mając nadzieję, że nie będzie bardzo cierpiał. Byłam przy nim do końca. Kiedy odchodził ciągle powtarzał: "Nie płacz". W tej chwili zrozumiałam, jak ciężko nie płakać w momencie gdy wiesz, że kochana osoba odchodzi na zawsze



Pierwsza 1 2 3 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 197 198 199 Ostatnia

Popularne w poczekalni

13lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
13lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
14lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej