Dodaj swoje sekretne wyznanie

Babcia dała mi najlepszą radę w życiu 10lata temu

Dzień Babci to dla mnie szczególne święto. Kiedy byłam mała zawsze biegłam do swojej po lekcjach z piękną laurką. Mieszkała kilka ulic dalej, więc zawsze była moją przyjaciółką. To ona uratowała mnie przed najgorszą decyzją życia i uświadomiła, że kocham mojego przyjaciela, a nie narzeczonego. Powiedziała słowa, które zapamiętam na zawsze: "Jeśli zakochałaś się w innym to znaczy, że tego pierwszego nie kochasz wcale". Wiem, że ta rada będzie mnie prowadzić do końca życia



Moje koleżanki mnie za to nienawidzą! 10lata temu

Pracuję w dużej firmie, w której znaczną większość stanowią kobiety. Mają dzieci, ustabilizowane związki i nie mają czasu na swoje pasje. Nienawidzą mnie, bo jestem szczęśliwą bezdzietną 30-latką, wyruszam w dalekie podróże podczas urlopów i mam czas na siłownię czytanie książek i dietę. Ciągle nie mogę uwierzyć, że można kogoś nie lubić za to, że wybrał inne życie!



To musiało być przeznaczenie! 10lata temu

Poznałam mojego męża będąc na randce z kimś innym. Spotkałam się z facetem, z którym miałam wspólnych znajomych w restauracji. Mój przyszły mąż był kelnerem, który zostawił na stoliku po mojej stronie karteczkę z krótkim tekstem: "Zasługujesz na kogoś, kto nie będzie kazał ci płacić za siebie połowy rachunku" i numerem telefonu. To było 5 lat temu - do dziś uśmiecham się na to wspomnienie!



Niezapowiedziana wizyta skończyła się tragicznie! 10lata temu

Moja mama ciągle narzekała, że zostanę starą panną bo ciągle pracuję i nie spotykam się z facetami. Ostatnio poszłam z przyjaciółką do miasta i spotkałam tam przystojniaka, z którym świetnie się bawiłam. Wróciliśmy do mojego mieszkania i spędziliśmy szaloną noc. Rano niezapowiedzianie odwiedziła mnie mama. Kiedy zobaczyła faceta w bokserkach w moim przedpokoju od razu wezwała policję - nie wiem, kto z nas był bardziej zażenowany tą sytuacją. Dzięki mamo, teraz na pewno znajdę męża!



Ta praca to ogromne wyzwanie 10lata temu

Pracuję w dziecięcym telefonie zaufania. Czasem ciężko oddzielić życie prywatne od pracy. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy dobrze wybrałam. Dziewczynka, z którą rozmawiałam przez ponad pół godziny o jej problemach zdecydowała się popełnić samobójstwo. Ciągle czuję się współwinna mimo, że robiłam co mogłam by ją uratować



Po wielu latach w końcu to usłyszałam... 10lata temu

Moje dzieciństwo nie było wymarzonym. Przez szaleństwo mojego ojca było w nim wiele przemocy i nękania. Jak tylko skończyłam 18 lat wyprowadziłam się z domu i zaczęłam sama na siebie zarabiać. Martwiłam się o mamę, ale wierzyłam, że sobie poradzi. Od mojej wyprowadzki minęły 3 lata. Ostatnio zadzwoniłam do mamy zapytać co słychać i wreszcie usłyszałam jej szczery śmiech z żartu nowego partnera. Zrobiło mi się ciepło na sercu! Na niczym bardziej mi nie zależało niż na tym, by znalazła kogoś kto będzie ją kochał i szanował



Pierwsza 1 2 3 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 216 217 218 Ostatnia

Popularne w poczekalni

17lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
17lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
17lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej