Dodaj swoje sekretne wyznanie

To spotkanie było katastrofą! 16lata temu

Postanowiłem ostatnio przedstawić moją dziewczynę rodzicom. Zaprosiłem wszystkich do domu i przygotowałem kolację. Strasznie mi zależało, żeby się polubili, więc zamówiłem catering, a część dań przygotowałem sam. Kiedy rodzice weszli do domu ojciec zrobił przerażoną minę na widok mojej dziewczyny, a ona wyglądała jakby zobaczyła ducha. Byłem zaskoczony tą sytuacją. Dopiero później przyznała się, że kiedy była nastolatką dorabiała jako galerianka a mój ojciec był jednym z jej stałych klientów. Do tej pory nie wiem, które z nich bardziej mnie rozczarowało



Popełniłem największy błąd życia 16lata temu

Pokazałem mojej dziewczynie jak grać w LOLa. Na początku śmiała się ze mnie i powiedziała, że to dla lamusów. Po kilku dniach zaczęła się wkręcać i grać coraz więcej. Ostatnio zaprosiłem ją na kolację, ale powiedziała, że jest umówiona na mecz. Kiedy usłyszałem jak wrzeszczy w trakcie gry uznałem, że popełniłem błąd i straciłem jej zainteresowanie na długo



Postawiłem wszystko na jedno zdanie 17lata temu

Poznałem na Tinderze fajną dziewczynę. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że od razu na wejściu poinformowała mnie, że śpi z kotem, uwielbia horrory i tłuste jedzenie, a jeśli mi to nie pasuje mogę poszukać szczęścia gdzieś indziej. Odpowiedziałem:
- Nie szkodzi mi i tak zależy tylko na ru**aniu
Jej szok był warty tego żartu. Od pierwszej randki do dziś jesteśmy parą



Rozczarowało mnie moje marzenie 17lata temu

Zawsze chciałem być prawnikiem, byłem przekonany, że to najlepszy zawód świata. Podczas studiów pracowałem w restauracjach i opiekowałem się chorą matką. Moje wyniki nie były szczególnie powalające, ale zaliczyłem wszystkie semestry, niektóre nawet ze stypendium. Rozczarowanie przyszło kiedy zacząłem szukać aplikacji - wymarzona firma zaproponowała mi 750 zł wynagrodzenia za pracę od rana do wieczora. Niech ktoś teraz powie, że studia mają sens...



Nie mogłem jej uratować! 17lata temu

Miałem świetną dziewczynę, znaliśmy się właściwie od gimnazjum i zawsze planowaliśmy wspólną przyszłość. Któregoś dnia zauważyłem, ze każdego dnia je mniej, aż w końcu zaczęła mi wciskać, że jadła już na mieście i nie zje ze mną obiadu, nigdy nie była głodna itp. Wpadła w sidła anoreksji, a ja mogłem tylko patrzeć jak niszczy sobie życie. Rzuciła mnie, bo regularnie prosiłem, by zaczęła się leczyć. W końcu nie wytrzymałem i poddałem się, nie mogłem dłużej patrzeć jak się stacza



Mieliśmy swoje plany, ale... 17lata temu

Planowaliśmy, że na długi weekend wybierzemy się w romantyczną podróż do spa w Warszawie, będziemy zwiedzać restauracje i bawić się w luksusowych klubach. Tyle przyjemności w ciągu kilku dni. Długo odkładaliśmy na ten wyjazd z narzeczonym. W dniu wyjazdu znaleźliśmy w internecie ogłoszenie, że potrzebni są wolontariusze do jadłodajni dla bezdomnych. Zmieniliśmy plany bez mrugnięcia okiem. Ani przez chwilę tego nie żałowaliśmy



Pierwsza 1 2 3 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 220 221 222 Ostatnia

Popularne w poczekalni

23lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
23lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
23lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej