Dodaj swoje sekretne wyznanie

Byłam przekonana, że mówi o dziecku... 1 rok temu

Byłam w odwiedzinach u rodziny. Jedna z kuzynek z ogromnym zaangażowaniem opowiadała, że ma w domu maluszka, który codziennie uczy się czegoś nowego, chętnie próbuje nowych posiłków i wymaga dużo uwagi bo inaczej bardzo się złości. Byłam w szoku, gdy okazało się, że chodzi o... kota!



Mój mąż nie chciał się do tego przyznać... 1 rok temu

Mój mąż zawsze był twardzielem i przed wszystkimi w rodzinie powtarzał, że tylko lamusy używają kremów dla mężczyzn i innych produktów do pielęgnacji. Od dłuższego czasu podejrzewałam jednak, że podbiera moje kosmetyki. Któregoś razu udałam, że skończyły mi się wszystkie kremy. Mój mąż w akcie desperacji użył na noc jedynego krem, który leżał na mojej półce w łazience. "Zapomniałam" mu powiedzieć, że to krem do depilacji. Jego mina była bezcenna, gdy odkrył, że w nocy zniknęły jego brwi!



Cały rok czekałam na wręczenie tego prezentu! 1 rok temu

Po ostatnich świętach Bożego Narodzenia zrobiłam postanowienie, że w przyszłym roku kupię mamie wyjątkowy prezent. Znalazłam niezłą pracę i często brałam nadgodziny, przez cały rok odmawiałam sobie wielu przyjemności, by oszczędzić na jeden cel: operację, która pomoże mamie lepiej widzieć. To najlepszy prezent, jaki mogłam podarować jej na święta. Jej reakcja pokazała, że każde poświęcenie było warte spełnienia tego planu



Przekazał mi \'doskonałą\' wiadomość 1 rok temu

Zostałam przyjęta do zakonu. W związku z tym postanowiłam pójść do ginekologa jeszcze w "cywilnych" ubraniach. Po badaniu zapytałam lekarza czy moje bolesne miesiączki kiedyś się skończą. Powiedział krótko:
- Po pierwszej ciąży dolegliwości powinny ustąpić.
Świetnie, że na wybrałam życie w celibacie



Pierwsze Święta 1 rok temu

Jestem wychowankiem domu dziecka. Od małego marzyłem o Świętach Bożego Narodzenia, które mógłbym spędzić z mamą i tatą. W tym roku dzięki swojej dziewczynie, a od wczoraj narzeczonej udało mi się spełnić marzenie. W sobotę usiadłem do stołu z przyszłą mamą i tatą. Dziękuję Ci Justyno za tą pierwszą prawdziwą Wigilię.



Ta historia dała mi do myślenia 1 rok temu

Byliśmy ostatnio na weselu koleżanki. Kiedy przyszedł czas na oczepiny mój facet cicho ostrzegł: "Proszę, nie łap welonu", bo będę musiał z tobą zerwać. Świetna wiadomość



Pierwsza 1 2 3 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 27 28 29 Ostatnia

Popularne w poczekalni

7lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
6lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
7lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej