Chcę aby moje dziecko umarło, mieć czas dla siebie 27 lata temu

Mam niepełnosprawne dziecko. Kocham je, ale opieka nad nim jest bardzo ciężka. Podporządkowałam mu całe życie, a rehabilitacja kosztuje tyle, że ledwo starcza nam na jedzenie. Mąż musi pracować na dwa etaty, a ja całą dobę opiekuje się nim. Czasami mam ochotę zrobić mu krzywdę. Często żałuję, że nie zdecydowaliśmy się na aborcję. Wierzyliśmy, że damy radę, ale powoli jestem już wykończona. Od wielu lat nie przespałam nocy, a cała rodzina cierpi. Nie mam na nic czasu i wyglądam jak nieszczęście. Chciałabym, aby on nigdy się nie urodził. Czy jestem złą matką?



christin109 401 dni temu | Odpowiedz

Nie, skądże nie jesteś złą matką. Jesteś OKROPNĄ matką. Dla każdego rodzica posiadanie dziecka to odpowiedzialność. Skoro zdecydowaliście się z mężem aby zostać rodzicem, powinnaś rozumieć, że wiąże się to z ryzykiem iż będzie niepełnosprawne. Może powinnaś oddać je gdzieś bo nawet niepełnosprawne dziecko nie zasługuje na taką matkę, która chciałaby aby się nigdy nie urodził...
177 | 389

iska 401 dni temu

wielki katolik zapewne, sam zaopiekuj się chorym dzieckiem, nie miej żadnego życia poza nim i 100% twojego czasu marnuj na nie, łatwo kogoś oceniać ale gdyby ciebie to spotkało to już tak pięknie by nie było
263 | 156

iska 401 dni temu | Odpowiedz

wielki katolik zapewne, sam zaopiekuj się chorym dzieckiem, nie miej żadnego życia poza nim i 100% twojego czasu marnuj na nie, łatwo kogoś oceniać ale gdyby ciebie to spotkało to już tak pięknie by nie było
263 | 156

christin109 400 dni temu

To czy ktoś jest katolikiem czy nie, nie ma nic do sprawy. Debilizmem czystym jest stwierdzenie "marnuj 100% swojego czasu na dziecko" Do jasnej cholery, wiedziała, że chce zajść w ciąże, że będzie matką. Powinna liczyć się z takim możliwym scenariuszem. Zresztą jaka DOBRA matka powie, że dziecko które nosiła pod sercem 9 msc. jest powodem, dla którego zmarnowała życie?
154 | 146

breathless 401 dni temu | Odpowiedz

Nie, nie jesteś złą matką. To naturalny odruch. Naprawdę podziwiam Cię. Nie każdy byłby w stanie tyle wytrwać. Jedyne czego mogę Ci życzyć, to wiele, wiele siły i nadziei na lepsze jutro, cokolwiek by to dla Ciebie oznaczało. Pozdrawiam ciepło
219 | 110

christin109 400 dni temu | Odpowiedz

To czy ktoś jest katolikiem czy nie, nie ma nic do sprawy. Debilizmem czystym jest stwierdzenie "marnuj 100% swojego czasu na dziecko" Do jasnej cholery, wiedziała, że chce zajść w ciąże, że będzie matką. Powinna liczyć się z takim możliwym scenariuszem. Zresztą jaka DOBRA matka powie, że dziecko które nosiła pod sercem 9 msc. jest powodem, dla którego zmarnowała życie?
154 | 146

katarzynap 400 dni temu | Odpowiedz

nie jesteś złą matką. Nikt, kto nie jest w takiej sytuacji jak Ty nie ma prawa Cię oceniać negatywnie, każdy ma chwile zwątpienia, Tylko robot by ich nie miał. Życzę dużo siły, będzie dobrze, cokolwiek to oznacz...
85 | 52

jhoana 395 dni temu | Odpowiedz

Twoje negatywne uczucia nie świadczą o tym że jesteś złą matką....one mówią że potrzebujesz pomocy i wsparcia:) Poszukaj jakiegoś specjalisty, albo grupy matek w podobnej sytuacji, kokoś kto pomoże tobie odnaleźć siłę, wiarę na lepsze jutro. W takiej sytuacji nic dziwnego że dopadła cię depresja i to ona podsuwa tobie takie myśli. Urodziłaś świadomie chore dziecko, opiekujesz się nim najlepiej jak potrafisz, poświęciłasz się dla niego bo je kochasz....czyli jesteś dobrą matką, a te złe myśli to efekt depresji, zmęczenia, braku nadzieii i wiary na lepsze jutro.....wieżę w ciebie....przy odpowiedniej grupie wsparcia osób w tej samej sytuacji odnajdziesz radość w sobie:) Pozdrawiam dzielna kobieto
70 | 53



Czytaj następne wyznanie

Popularne w poczekalni

27lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
27lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
27lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej