Ten poród miał być wspólnym przeżyciem 23 lata temu

Po 9 miesiącach oczekiwania w końcu przyszedł czas mojego porodu. Mąż pojechał ze mną i miał towarzyszyć mi przy tym wydarzeniu. Skurcze trwały wiele godzin, a w pewnym momencie mój ukochany zaczął chodzić w tę i z powrotem. Gdy skurcze zaczęły być naprawdę mocne zapytał, czy mam zamiar jeszcze długo się męczyć, bo za kilkadziesiąt minut zaczyna się ważny mecz jego ulubionej drużyny. Nie tak sobie to wyobrażałam





Czytaj następne wyznanie

Popularne w poczekalni

29lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
28lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
29lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej