Pierwszy wspólny dzień był tragedią! 1 rok temu

Kilka dni temu urodziłam dziecko. Byłam najszczęśliwsza na świecie. Razem z mężem nie mogliśmy doczekać się wspólnego powrotu do domu. Ten jednak okazał się wyjątkowo traumatyczny - dzień przed moim powrotem kumple mojego męża zorganizowali pępkowe. Bawili się tak dobrze, że mój partner po drodze zgubił klucze do mieszkania. W dniu, w którym wychodziłam ze szpitala musiałam dzwonić po ślusarza, by wyłamał zamek. Pierwszy dzień z maleństwem spędziłam u sąsiadki. Mąż ciągle powtarza, że kiedyś będziemy się z tego śmiać. Nie jestem tego taka pewna.





Czytaj następne wyznanie

Popularne w poczekalni

13lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
13lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
14lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej