To miało być najpiękniejsze małżeństwo 12 lata temu

Zakochałem się w mojej żonie na studiach. Byliśmy doskonałą parą. W końcu wzięliśmy ślub i przysięgaliśmy sobie miłość do końca naszych dni. Pierwsze miesiące małżeństwa to sielanka. Niby życie toczyło się jak dawniej, ale nas rozpierała energia i szczęście. Mieliśmy mnóstwo planów. 3 miesiące później dostaliśmy najgorszą z możliwych wiadomości: moja ukochana zachorowała na raka. Walczyliśmy z nim, ale nic nie dało się zrobić. Zmarła w naszą pierwszą rocznicę. Najpiękniejszy dzień mojego życia stał się spełnieniem najgorszych koszmarów





Czytaj następne wyznanie

Popularne w poczekalni

15lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
15lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
15lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej