Dodaj swoje sekretne wyznanie

(Nie)Idealny związek 25lata temu

Byłam z chłopakiem 3,5 roku. Były zloty, upadki, łzy, ból i cierpienie. Wiele starałam się, pomagałam w tym związku. Żałuję, że tyle czasu straciłam na takiego nic niewartego mężczyznę. Przechodząc dalej do mojej opowieści. Pewnego słonecznego dnia postanowił ze mną zerwać. Wiecie w jaki sposób? Nie było to spotkanie, ale facebooku. Nic o tym nie wiedziałam, dopóki nie zobaczyłam, że zmienił status na "wolny." Podsumowując moją opowieść i ten związek było dziwnie. Dlaczego? Dzisiaj rozmawiając sobie z jego przyjaciółką, dowiedziałam się, że od dłuższego czasu mnie zdradzał z dziewczyną,... czytaj dalej



Los bywa przewrotny, ale... 25lata temu

Żyłam jak pączek w maśle. Serio. Każdego dnia kawa w Starbucksie, obiady na mieście, prywatne liceum i wielu znajomych. Wiedziałam, że moi rodzice zrobią wszystko, by zapewnić mi dobry start. Nie przewidziałam jednak jednego: los bywa przewrotny. Jednego wieczoru moi rodzice zginęli w wypadku samochodowym, a ja według prawa nie mogłam sama o sobie decydować. Trafiłam do domu dziecka, gdzie byłam najbardziej znienawidzoną dziewczyną przez oryginalne ubrania i drogie gadżety. Dzięki pieniądzom, które zostawili mi rodzice zdobyłam wykształcenie i założyłam fundację, która pomaga pełnoletnim wychodzącym z domu dzi... czytaj dalej



Życie to nie film 25lata temu

Jak byłam mała, byłam maniaczką filmów o zwierzętach. Byłam wtedy ze znajomymi na placu zabaw. W trakcie zabawy znaleźliśmy psa. Byliśmy mali, więc nie umieliśmy ocenić, czy ten pies jest zadbany, czy nie. Już sobie wyobrażałam, że będzie jak w filmach, że uratuje tego psa i znajdę mu dom jako mała dziewczynka. Niestety, myliłam się. Zatem, dlatego że byłam (i jestem) miłośniczką zwierząt, wzięłam je na ogródek. Miałam świadomość, że rodzice nie będą zadowoleni. Jednak go wzięłam, wypuściłam. Oczywiście cała moja rodzina się zbiegła. Piesek nie chciał wody, jedzenia, po prostu chciał się bawi... czytaj dalej



Przeszłość wraca. 25lata temu

Muszę to z siebie wyrzucic. 6 lat temu poznałam faceta który był ode mnie starszy o 9 lat. Zakochalismy się w sobie po uszy. Niestety po kilku miesiącach wszystko się rozsypalo. Po jakimś czasie poznałam chłopaka. Wspomnę tylko ze z pierwszym miałam kontakt cały czas. Z nowym chłopakiem wszystko sie układało. Zamieszkalismy razem w moim domu rodzinnym. Po dwóch latach bycia razem stwierdziliśmy że może ślub. Wyznaczylismy datę za dwa lata. Wszystko szło dobrze. 3 miesiące przed wyznaczoną data ślubu Stara miłość zaczęła dawać o sobie coraz bardziej znać. Przyjeżdżał pod moją pracę prosił o spotkanie... W... czytaj dalej



Niespełnione marzenia zawodowe moich rodziców 25lata temu

Od urodzenia mieszkałam w mieście. Po szkole średniej poszłam na studia farmakologiczne, to wymarzona kontynuacja nauki dla mojej mamy. Po zakończeniu edukacji poinformowałam rodziców, że wyjeżdżam na wieś, gdzie mieszka mój narzeczony i zamierzamy wspólnie prowadzić gospodarstwo agroturystyczne. Moi zszokowani rodzice nie wierzyli, że ich młoda ambitna córka chce porzucić "karierę". Jakby życie na wsi nie wymagało pracy i codziennego



Wymagający mąż 25lata temu

Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a następnego dnia nie mogłam wstać do pracy przez kaca. Wniosłam się na szczyt odpowiedzialności - mój mąż musiał być dumny.



Pierwsza 1 2 3 27 28 29 30 31 32 33 Ostatnia

Popularne w poczekalni

25lata temu
Miałem 25 lat, dobrą pracę, kupiłem mieszkanie, a przy boku doskonałą kobietę jako partnerkę. Wszystko to kosztowało mnie wiele pracy, długie godziny i pokonywanie kolejnych szczebli kariery. Problem w tym, że zupełnie nie potrafiłem si...czytaj dalej
25lata temu
Znacie to? Budzisz się rano i okazuje sie, że przez sen wyłączyłeś wszystkie budziki. Włączasz trzeci bieg, pakujesz wszystko co potrzebne, robisz wszystko co jest do zrobienia o poranku i biegniesz do wyjścia. Niestety ostatnio mnie to dopa...czytaj dalej
25lata temu
Rozmawiałam z moim mężem na temat ciąży. Powiedział, że chce mieć ze mną dzieci pod warunkiem, że stanę się odpowiedzialna. Tego dnia wieczorem wyszłam ze znajomymi z pracy na piwo. Podczas imprezy zgubiłam klucze, kartę kredytową, a ...czytaj dalej